Młodzi ludzie też chorują

Napisał o tym, w związku z wpisem o ustępowaniu miejsc w tramwaju, ktoś podpisany jako „Ja”: A co jeżeli ktoś młody jest chory/niepełnosprawny, czego nie widać na pierwszy rzut oka? Wciąż nie rozumiem, jakim prawem ktoś ocenia po pozorach osobę, którą widzi pierwszy raz w życiu i nic o niej nie wie? Zrozumcie w końcu, że młodzi ludzie też chorują.

Niestety chory/niepełnosprawny siedzący w tramwaju, którego choroby czy niepełnosprawności nie widać musi się liczyć z tym, że gdy stanie obok niego ledwo trzymająca się na nogach stulatka zostanie negatywnie oceniony przez otoczenie, że może niekiedy usłyszeć przykre słowa.

Czy może coś zrobić by tego uniknąć?

Postawa heroiczna: ustąpić.

Postawa unikania: nie zajmować miejsc z brzegu, w miarę możliwości jeździć w takich porach, gdy w autobusach są wolne miejsca.

Postawa pogodzenia się z realiami: czytać książkę i nie widzieć i nie słyszeć.

Jaką postawę tu wybrać?

Oto jest pytanie.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Savoir vivre na co dzień i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Młodzi ludzie też chorują

  1. taka sobie zuzia pisze:

    W autobusach i tramwajach, to jakoś tak bywa, że dżentelmeni są, tylko wolnych miejsc brakuje… Bardzo dobrze rozumiem Panią/Pana Ja. Niestety, tak to jakoś jest, że zdrowy robi wszystko, żeby wyglądać na chorego, iść na rentę i nie pracować, nic nie musieć; a chory robi wszystko, żeby żyć normalnie, trzymać się aktywności zawodowej i towarzyskiej jak najdłużej. Zdrowych jest o wiele więcej niż chorych. Niestety, to tu ma Pan/Pani odpowiedź, dlaczego jesteśmy traktowani jak zdrowi, nie wychowani i użalający się nad sobą hipochondrycy i symulanci, którym nawet się nie chce ustąpić komuś miejsca. Można żyć z chorobą, albo pozwolić jej żyć z nami… Zawsze, jeśli tylko mogę, wybieram postawę heroiczną.

  2. Karolina S. pisze:

    Wydaje mi się, że nie powinniśmy od razu zakładać, że ktoś zajmuje miejsce bezprawnie, chociaż po nim tego nie widać. Takie złośliwe komentarze są małoduszne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s