Gdy ktoś zaczyna nas obrażać

Ten problem wywołała Panna Ania: Proszę mi powiedzieć jak należałoby się zachować w sytuacji, gdy ktoś obcy zaczyna nas obrażać? Proste zwrócenie uwagi „proszę mnie nie obrażać”, nie pomogło. Wręcz przeciwnie, zostałam jeszcze bardziej zaatakowana słysząc że jestem niekulturalna i nieuprzejma. Szanowny doktorze, tymi osobami na pewno nie były damy.

To jest trudny problem. Ogólna zasada mówi: opuszczamy towarzystwo takich osób. A jeśli to niemożliwe (np. w przedziale kolejowym). Mówimy krótko „przepraszam” ( nie w tym znaczeniu, ze przepraszamy za coś, ale w tym znaczeniu, ze kończymy rozmowę) i np. wychodzimy do toalety czy zagłębiamy nos w lekturze.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Savoir vivre na co dzień, Zachowania niewłaściwe. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Gdy ktoś zaczyna nas obrażać

  1. Nie każdy, kto się damą nazwie, jest nią w rzeczywistości pisze:

    Kiedy ktoś nie ma kontaktu z rzeczywistością, może odbierać zwrócenie uwagi jako obrazę.
    Podam przykład.
    Wczoraj na grupie facebookowej pewna panna wstawiła nieestetyczne zdjęcie, upierając się, że jest to dzieło sztuki. Jestem z wykształcenia historykiem sztuki i zajmuję się naukowo fotografią. Dałam więc pannie wskazówki, co zrobić, żeby zdjęcie nie było koszmarkiem, a żeby rzeczywiście zdjęcie było imitacją XIX-wiecznej fotografii. Inne osoby porównywały wartość artystyczną zdjęcia do Jeleni na rykowisku. Ogólnie wszyscy byli zdania, że autorka powinna jeszcze się podszkolić. Natomiast ona zaczęła atakować wszystkich po kolei, mnie najbardziej. Najpierw były ataki osobiste, podważanie moich kompetencji, potem co do wyglądu, podważanie mojej znajomości SV i bycia damą. Inne osoby się w to włączyły i mnie broniły. Wszyscy byli zdania, że owa panna przekroczyła granicę. Ale ona twierdziła, że to my ją obrażamy, bo mówimy jej, że atakując mnie, jest niekulturalna i to ją skreśla ze środowiska osób kulturalnych, nawet jeśli wszystkie inne aspekty bycia damą ma opanowane do perfekcji, bo nieatakowanie ludzi jest ważniejsze niż niepracowanie i zajmowanie się „sztuką”. Panna ta również użyła sformułowania „proszę mnie nie obrażać” i to rzeczywiście nie pomogło, gdyż tylko w jej głowie była obrażana. A obiektywnie nikt niczego złego nie powiedział o niej samej (ona zaś czyniła ataki osobiste, nie wykorzystując żadnych argumentów merytorycznych), jedynie poddał KONSTRUKTYWNEJ krytyce jej zdjęcie. Wszystkie dyskutujące panie usłyszały, że nie są damami, mimo że ona jako jedyna zdradzała objawy bycia chamską.
    Taki mały przykład z życia…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s