Druga przygoda w Nałęczowie – jeśli chcesz swoje marzenia spełnisz (wyjątek z filozofii savoir vivre)

Pewnego dnia udaliśmy się na pieszą wędrówkę i dotarliśmy do miejsc, w których nigdy nie byliśmy. W miejscowości Drzewce na trafiliśmy an tablicę ze strzałka i napisem „Ogród rustykalny”. Ruszyliśmy w jego kierunku. Ogród był olbrzymi, ale wyraźnie bardzo młody. Wszystkie krzewy i drzewa to były „niemowlęta”. Gotowe były alejki, ławeczki, altanki z ławkami i stołami.

W środku ogrodu spotkaliśmy kobietę, która pieliła jeden z klombów i od niej dowiedzieliśmy się jaka jest historia tego ogrodu.

Kobieta przez całe życie pracowała na kolei (z tego co zrozumiałem w jednym miejscu przerzucają zwrotnice. W pewnym momencie zaczęła marzyć o założeniu ogrodu rustykalnego.

Gdy przeszła na emeryturę zaczęła walczyć o zrealizowanie swojego marzenia. Ziemię dał jej samorząd, pieniądze wywalczyła od Szwajcarów (kilkadziesiąt tysięcy franków), projektanta znalazła w Lublinie, rośliny kupowała w całej Polsce.
Teraz od świtu do nocy pracuje w tym ogrodzie (pomaga jej mąż) i mówi z dumą: „Za 10 lat będzie pięknie wyglądał” (na lessach wszystko rośnie jak na drożdżach).

Cóż kobieta z tego ma?

Przez wiele lat (jak Bóg da) będzie patrzyła na ten ogród, na to jak rośnie i pięknieje).

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Filozofia savoir vivre, Przygody w Nałęczowie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Druga przygoda w Nałęczowie – jeśli chcesz swoje marzenia spełnisz (wyjątek z filozofii savoir vivre)

  1. Brzoza pisze:

    Szanowny Panie doktorze,
    z całym szacunkiem, ale to jak to w końcu jest z tymi jeansami-bo widzę, że osoba na zdjęciu je nosi-czy to przystoi? Pytam bez uszczypliwości. Może Pan napisać, że w okolicznościach związanych z wycieczką można nosić jeansy, no ale kojarzy mi się Pan ze-słuszną-postawą, że savoir vivre i elegancki ubiór należy stosować na co dzień, a nie jedynie od święta. Pozdrawiam

  2. Osobie podpisanej jako Brzoza:strój musi być stosowny do okazji. Są wiec też stroje na rower, na wycieczkę pieszą (turystyczny) itd.
    Osoba na zdjęciu (czyli moja żona) jest ubrana stosownie na wycieczkę piszą po okolicach Nałęczowa (do Nałęczowa nie wchodziliśmy).

    Dżinsy są dobre do pracy fizycznej, turystyki, na rower itp.

  3. Telima pisze:

    Czy to oznacza, że s-v podlega modzie? 100-150 lat temu żadna kobieta w Polsce nie poszłaby na wycieczkę w dżinsach, bo ich nie było. Żeby nie było – zgadzam się z Pana opisem zastosowania tych spodni, szczególnie dla kobiet. To głównie strój roboczy, bardzo codzienny, do żadnej poważnej sytuacji się nie nadaje.

  4. Savoir vivre nie podlega modzie. Zmianie natomiast podlegają niektóre ubiory kobiece, szczególnie sportowe i turystyczne. Od kilkudziesięciu lat ubiór turystyczny i w góry i niziny składa, między innymi z „roboczych”, trwałych spodni co chroni nogi podczas przedzierani się przez chaszcze, od komarów i innych owadów, od pokrzyw i ostów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s