Mężczyzna w kuchni

Ten problem podjął defeatmodernism: Poza tym jakoś gotujący mąż kłóci mi się z savoir-vivre, gdyż xiążę od gotowania miał służbę, albo jako drobnomieszczanin żonę.

Jeśli mąż gotuje, bo musi to jest to proletaryzacja.

Jeśli gotuje, bo się boi żony to pantoflarz.

Gdy gotuje, bo to jego hobby nie ma problemu.

W moim wypadku to jest w niektórych wypadkach hobby, a niekiedy po prostu muszę (choć nie chcę), bo służby nie ma, a jako dżentelmen nie pozwolę, by moja żona brudziła sobie swoje śliczne rączki w kuchni.

Nigdy nie przeczyłem, że jestem w jakiejś, niekiedy znacznej, mierze sproletaryzowany.

Takie czasy. Demokracja oznacza drogą służbę. Niestety.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Filozofia savoir vivre. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Mężczyzna w kuchni

  1. Aurelia pisze:

    Skoro xiążę, nie powinien skalać swych rąk gotowaniem, bo kłóci się to wg niego z zasadami savoir-vivre, to jego żona jako dama nie powinna absolutnie skalać swej duszy i cielesności żadną pracą zarobkową, to xiążę wówczas winien zarobić tyle, aby było za potencjalne dwie pensje, bo przecież damy nie pracują, mają od tego mężów. Radzę trzymać się zasad savoir-vivre od początku do końca a nie wybiórczo. Nie muszę wspominać, że pan „xiążę” powinien także przyjmować gości w butach, pozwalać na palenie w domu przy stole, usadzać gości zgodnie z kluczem sv, a także z nowo poznanymi osobami przechodzić na ty zgodnie z zasadą (propozycja obustronnego per ty, do młodszych lub czekanie na taką ze strony starszych i kobiet).
    Inaczej byłby ten pan hipokrytą.

  2. Chris pisze:

    Czy mógłby pan rozwinąć myśl, że demokracja oznacza drogą służbę?

  3. LadyM. pisze:

    Jest jeszcze inne wyjście, gdy gotowanie uwłacza pozycji dżentelmena, a jednocześnie pozycja dżentelmena nie pozwala na to by małżonka brudziła sobie śliczne rączki (bo małżonka dżentelmena służy wyłącznie do ozdoby dżentelmena oraz ma głównie leżeć i pachnieć. Posiadanie dzieci w takiej sytuacji absolutnie odpada, bo bez brudzenia rączek wychować/wyhodować się ich nie da). Tym wyjściem jest chińszczyzna z donosem (dowozem) np. Nawet zmywać nie trzeba, bo zjada się z papierka.

    Uwielbiam wprost szukanie dziury w całym oraz dzielenie włosa na czworo. Lub nawet więcej. Czasem należałoby się zastanowić, czy wypada zastanawiać się czy wypada…..

  4. LadyM. pisze:

    No tak, nie pomyślałam: dżentelmenowi nie wypada zjeść z papierka i musi koniecznie przełożyć tę chińszczyznę na śnieżnobiałe rozentale oraz wyjąć pałeczki z kości słoniowej lub srebrne sztućce ostatecznie.

  5. LadyM. pisze:

    Aurelio, co do jednego się nie zgodzę – palenia w domu przy stole. W tzw. wyższych sferach (do których aspiruje „Nowa klasa średnia”) nie było mowy o paleniu przy stole.Żadnego palenia przy stole i trzepania popiołu po talerzach oraz dmuchania damom w nos dymem tytoniowym! Po głównym posiłku panowie przechodzili do osobnego pomieszczenia , w którym serwowano im koniaczek, kawusię i cygara.Damy tam nie miały wstępu(po prostu damom nie wypadało się w tym pomieszczeniu znajdować) – panowie mogli używać sobie używek do woli oraz wymieniać komentarze na temat pań, które nie powinny trafiać do ich uszu

  6. Chris pisze:

    Pani LadyM, można zamówić sobie do domu catering.

  7. LadyM. pisze:

    No a co ja napisałam? Katering to o pół szczebla wyższa forma chińszczyzny, czy pizzy z dostawą do domu.
    Pytanie za 5 punktów: Jak wiele osób stać na katering na codzień (wszak jeść trzeba codziennie i dobrze by było, gdyby jeden posiłek był gotowany, czyli wymagający brudzenia rączek w kuchni)
    Podejrzewam, że nawet ci, którym zasoby finansowe by pozwoliły korzystają z prostszego i tańszego sposobu, jakim jest gosposia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s