Spinka do krawata

Autor poprzedniego „Protokołu dyplomatycznego” Edward Pietkiewicz pisze o spinkach do krawata jako o czymś normalnym. Autor nowego „Protokołu dyplomatycznego” Tomasz Orłowski odrzuca w ogóle możliwość używania spinek. Są dzisiaj i tacy, którzy mówią, ze spinki do krawata przystroją tylko kelnerom i to tylko dlatego, by im krawat nie wpadł do zupy.
Przez lata potarzałem wskazania Orłowskiego. Ostatnio zmieniłem zdanie. Kupuję krawaty starannie, jeśli tylko można i mi się podobają klasyczne, jedwabne. Coś jednak chyba jest z nimi nie tak. Zauważyłem to szczególnie podczas swoich wystąpień telewizyjnych. Występując w jakimś programie i widząc się cały czas na monitorze zauważyłem, że krawat mi się wciąż przesuwa a to w lewo a to w prawo (musiałem go poprawiać. Niekiedy też spostrzegam ostatnio, że mi się przekręca i na widoku jest ta jego część, która powinna przylegać do koszuli.

Te wszystkie problemy można rozwiązać jednym ruchem raz na zawsze doprowadzając do tego, ze krawat będzie leżał idealnie.

Właśnie idę do sklepu kupić sobie dyskretną spinkę do krawata.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Dodatki męskie, Ubiór. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s