Czy w niedzielę chodzimy w garniturze cały dzień czy tylko do kościoła?

To pytanie zadał Pan Konrad Włodarski.

W świecie savoir vivre mamy między innymi takie ubiory.

Roboczy (to taki codzienny do prac w domu czy ogródku). Na niedzielę się nie nadaje. Według podręczników savoir vivre (które nie są „modern”) nie nadaje się on nawet do pójścia do sklepu. Dziś wiele osób chodzi w takim stroju w dzień powszedni i w niedzielę.

Treningowy (do uprawiania różnych sportów, jazdy na rowerze, turystyki pieszej nizinnej czy górskiej). Na niedzielę się nie nadaje. Dziś wiele osób chodzi w takim stroju w dzień powszedni i w niedzielę.

Weekendowy. To ubiór przeznaczony na wyprawę w plener, na wycieczkę np. do Kazimierza nad Wisłą czy do Sandomierza. W wypadku mężczyzny to będzie np. lniany garnitur biały lub marynarka sportowa (lub skórzana kurtka), kolorowa koszula, skórzany krawat, zamszowe buty. Ten ubiór nadaje się na wycieczkę czy spotkanie w ogrodzie.

W niedziele w zależności od okazji zakładamy ubiór sportowy koordynowany (marynarka w innym kolorze niż spodnie), ubiór spacerowy (trzyczęściowy jasny garnitur – a więc z kamizelką) lub ubiór wizytowy, gdy idziemy do kogoś z wizytą (dwuczęściowy szary garnitur plus biała koszula).

Ten wpis został opublikowany w kategorii Savoir vivre na co dzień, Ubiór, Święta. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s