Czy można jeść deser na leżąco?

Choroby barbarzyństwa, prostactwa i chamstwa toczą nasz świat jak termity drewniana budowlę i w coraz większym stopniu osłabiają obecność w naszym życiu nawet podstaw savoir vivre. Obserwuję ten proces od lat i z przerażeniem spostrzegam, że zmiany przyspieszają gwałtownie.

Jeden przykład. W ramach pobytu nad morzem odwiedziliśmy w czerwcu też i Gdynię. Na obiad poszliśmy do urokliwej restauracji greckiej, która mieści się w jednym z podwórek przy głównej ulicy (tej co biegnie równolegle do morza). Usiedliśmy w ogródku. Zaraz po nas przyszła elegancka para w średnim wieku. On był w garniturze, ona w kwiecistej sukience. Zamówili deser. Ona położyła się na ławce, która stała przy ich stoliku, wyciągnęła się jak długa na boku, a gdy kelnerka przyniosła lody i postawiła na stole kobieta zaczęła, z tej pozycji, trzeba przyznać, że bardzo zręcznie (jak małpka), je konsumować.

Jeśli ktoś nie widzi w tym nic niestosownego to…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Zachowania niewłaściwe, Zdziczenie obyczajów. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Czy można jeść deser na leżąco?

  1. Sunny pisze:

    a czy w ogóle w jakiejkolwiek sytuacji dopuszczane jest, by zdrowy dorosły człowiek leżał w obecności obcych sobie osób?

  2. Lucjan pisze:

    Szanowny Panie Doktorze,

    Interesują mnie 2 kwestie związane z piciem wody:
    1) Czy wodę musujacą można traktować za wodę „wyższej jakości”, do jakich potraw należy ją serwować (jako aperttif, do potrwa-jakich)i w jaki sposób (szklanka czy kieliszek)? Czy restauracje, które oferują taką wodę możemy uznawać za te z lepszej półki?
    2) Czy picie tzw. „warszawskiej kranówki” promowanej przez warszawski ratusz jako podejście proekologiczne jest zgodne z zasadami savoir vivre?

    Pozdrawiam

  3. Oczywiście, że nie.

  4. Zdzisław pisze:

    Panu Sunny i Autorowi: Wydaje się, że jednak tak. Są to sytuacje na łonie natury; plaża, park. W parku ludzie czasem rozkładają się na trawnikach, w pozycji – powiedzmy półleżącej, do tego kocyk, kosz piknikowy. Nie mówię tu o leżeniu do góry gołym brzuchem. Plaża to sytuacja oczywista. Moim zdaniem jest to jak najbardziej zgodne z dobrym obyczajem, proszę obejrzeć dziewiętnastowieczne obrazy i grafiki przedstawiające takie sytuacje. Co wiecej, podobne sceny (ludzie w parku w swobodnych pozach) widziałem na zdjęciach z bardzo powściągliwej Japonii – początek XX wieku. Więc jest to raczej kwestia otoczenia, na pewno nie należy się tak zachowywać w restauracji, nawet z ogródkiem, ale na plaży?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s