Plastiki, sport i elegancja

Pan Makary napisał: „Oczywiście na najwyższej półce plastiku nie ma.”
Śledzę Pański blog od wielu lat i mam wrażenie, że dla Pana tworzywa sztuczne to samo zło. Mam w związku z tym pytanie:
1. Z jednej strony naturalne jest lepsze od sztucznego. Zazwyczaj, prawie zawsze, to prawda. W życiu nie założyłbym koszuli w tworzywa, a nawet z dodatkiem tworzywa sztucznego. To samo tyczy się marynarki, spodni et caetera.
2. Jednak z drugiej strony czasami „najwyższa jakość” oznacza właśnie tworzywa sztuczne. Każdy, kto uprawia jakąś aktywność fizyczną wie, że sztuczna koszulka przeciwpotna jest (niestety) o niebo lepsza od jej odpowiednika z wełny merynosów. To samo dotyczy odzieży przeciwdeszczowej, butów.
Mamy więc dwa, sprzeczne ze sobą, podejścia: naturalne-sztuczne versus najwyższa jakość-kompromisy. Jak wybrnąć udając się na wycieczkę rowerową, wyprawę w góry czy choćby na spacer z psem?

W świecie sportu nosi się tzw. stroje treningowe, których charakter ma być podporządkowany sportowym celom. Pisząc: „Oczywiście na najwyższej półce plastiku nie ma.” miałem, oczywiście, na myśli stroje, które zakładamy w trakcie kontaktów służbowych i życia towarzyskiego.
Nie neguję zatem, że plastiki w niektórych sytuacjach sportowych, roboczych przewyższają to co naturalne, ale pamiętajmy, że w perspektywie użyteczności, a nie piękną czy elegancji.

Na spacer z psem poszedłbym jednak ubrany elegancko.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Elegancja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Plastiki, sport i elegancja

  1. Makary pisze:

    Prosto i jasno wyjaśnione, dziękuję bardzo.

  2. Chris pisze:

    Ja jeszcze dorzucę swój kamyczek w kwestii tworzyw sztucznych. Na wstępie zaznaczę, że jestem zwolennikiem tego co naturalne, ale:
    1) w przypadku okularów: mniej formalne oprawki z szylkretu dziś są produkowane jedynie z tworzyw sztucznych, ponieważ handel szylkretem został zakazany międzynarodową konwencją w latach 70-tych. Nie ma więc innego wyboru jeśli ktoś chce mieć tego typu okulary (ewentualną opcją jeszcze może być kupno okularów używanych, z kilkudziesięcioletnimi oprawkami z prawdziwego szylkretu.
    2) w przypadku niektórych tkanin nawet renomowani producenci dodają odrobinę poliestru czy poliamidu, żeby wzmocnić bardzo delikatne włókna naturalne. Tak się zdarza np. w przypadku tkaniny z alpaki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s