W dniach 27.08-7.09 blog nieczynny – kolejny, chyba ostatni, wyjazd wakacyjny

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Kultura w telewizji Rerpublika

Nałęczów 15 004

Image | Opublikowano by | Dodaj komentarz

W jaki sposób trzyma się kieliszek – kotrowersje

1234

Jedna z Czytelniczek (Czytelników?) przysłała (przysłał) mi powyższe zdjęcia wyrażając wątpliwości czy, w taki kontekście, aby na pewno należy trzymać kieliszek za nóżkę.

Na pewno, na 100%.

Osoby na zdjęciach trzymają go źle. Trzyma go źle królowa.

Dlaczego?

Czyżby to był już „koniec świata”?

Można spróbować to wytłumaczyć w jeden sposób. Brytyjczycy jako szowiniści przyjmowali tylko te zasady, które sami ustanowili.

Nie ustanowili zasad w odniesieniu do picia wina, bo jak twierdzi wielu specjalistów od wina, w tym Brytyjczyków, wiedza Brytyjczyków na temat wina była zawsze i jest „jak mróz” (poniżej zera).

Przypomnijmy. Kieliszek trzymamy za nóżkę z 4 powodów.

Po to jest nóżka.

Trzymając za czaszę zmieniamy temperaturę wina.

Trzymając za czaszę w trakcie toastu nie otrzymujemy pięknego dz wieku w trakcie stukania się kieliszkami.

Trzymając za czaszą gołą ręka zostawiamy na niej brzydkie odciski palców.

Królowa trzyma kieliszek za czaszę w rękawiczkach. Brzydkich odcisków zatem nie zostawi, ale i tak łamie zasady.

Co do prezydenta Obamy.

On wielokrotnie wykazywał w tym względzie ignorancję i arogancję.

Opublikowano Ceremoniał dworski, Savoir vivre zagranicą, Wina | Dodaj komentarz

O eleganckim ubiorze: Krajski poleca poniższy tekst (z komentarzy) Pana „teeoth”

Jeśli chodzi o majątek wymagany do obcowania z kulturą to Pan Stanisław nie minął się z prawdą. Nie można ubierać się doskonale w lumpeksie – sam jestem zafascynowany klasyczną elegancją od 16 roku życia(czyli od roku) i mając dostęp do lumpeksów w Częstochowie i Wrocławiu, znając się trochę na nich jako moim podstawowym źródle ubrań – nigdy nie spotkał jedwabnych koszul. Są one jednak zbędne – ważny jest fakt skrajnie niskiego prawdopodobieństwa znalezienia ubrań pasujących do dana człowieka pod względem materiału, koloru, fasonu czy dopasowania. By ubrać się naprawdę dobrze, choćby tylko pod względem dopasowania, należy szyć na miarę. Ponadto według zasad klasycznej elegancji strojem nieformalnym wieczorowym jest smoking – niezwykle trudny do znalezienia w lumpeksie. Nie wspominam o fraku, który jest arcydziełem krawiectwa i uszycie go dobrze bez robienia przynajmniej 3 przymiarek jest wyczynem możliwym chyba tylko dla istot boskich. Stąd lumpeks jest substytutem, ale tylko substytutem. Podobnie buty – na używane nie ma co liczyć, a szyte ramowo obuwie męskie to koszt jednak przynajmniej 300-800 zł(zależy od rodzaju, a należy posiadać obuwie kilku rodzajów) Polecam poczytać choćby Forum Stowarzyszenia But w Butonierce, by zrozumieć jak wiele jest do zdobycia w kwestii klasycznej elegancji – także, a może zwłaszcza kobiecej – wielu krawców szyjących na miarę nie chce szyć płaszczów i marynarek damskich z powodu zbyt wielkiego wyzwania jakim jest dokładne dopasowanie.

Opublikowano Elegancja, Ubiór | Dodaj komentarz

Czy na obiad weselny należy zaprosić rodzeństwo rodziców?

Ten problem zgłosiła Pani Aga odwołując się do wpisu pt. „Skromny ślub i zamiast wesela obiad”: Zaintrygowała mnie konieczności zaproszenia rodzeństwa rodziców. W moim przypadku zmieniłoby to liczbę gości z ok. 35 na 60…Nie mówiąc już o kuzynostwie. Do tej pory wliczaliśmy jedynie rodziców, swoje rodzeństwo, świadków i rodziców chrzestnych. Miło byłoby gościć ich wszystkich, aczkolwiek to mija się z naszą ideą skromnego ślubu z obiadem… To pierwsza taka sytuacja w naszej rodzinie i zobaczymy kto, jak przetrwa tę „próbę” wyrozumiałości…

Wskazania savoir vivre nigdy nie są sztywne. Zasada związków rodzinnych jest taka, że najbliższa rodzina to nasze rodzeństwo i rodzeństwo naszych rodziców (ciocie i wujkowie). W praktyce może jednak być tak, że ktoś z dalszej rodziny jest nam bardzo bliski i wiele mu zawdzięczamy a jakiejś cioci (czy wszystkich cioć) nie widzieliśmy altami i związki z nią (nimi) są praktycznie żadne (od wesela do wesela, od pogrzebu do pogrzebu). W tym drugim wypadku ciocię zapraszamy, gdy organizujemy „pełne” wesele.

Opublikowano Ślub i wesele | 2 komentarzy

Kto kogo zaprasza do grona znajomych

Ten problem zgłosiła Pani Maria ustosunkowując się do jednego z wpisów: W związku z powyższą odpowiedzią mam pewne wątpliwości luźno dotyczące tematu. Czy to kobieta powinna zapraszać mężczyznę, który jest w podobnym wieku, do grona znajomych, czy mężczyzna kobietę? Czytałam gdzieś, że należy tutaj zastosować zasadę precedencji – kobieta zaprasza mężczyznę. W innym artykule natomiast jest napisane, że sytuacja ma być podobna do przedstawiania się, czyli mężczyzna inicjuje zdarzenie. Jak to powinno wyglądać? Dziękuję serdecznie za odpowiedź.

Nie spotkałem się jeszcze z tak postawionym problemem. To nowy problem. Wszystkie nowe problemy rozwiązujemy w ten sposób, ze przenosimy zasady dotyczące sytuacji mających miejsce już od dawna. I tak np. zasady dotycząc pisania e-maili bierzemy z zasad dotyczących korespondencji papierowej.

Tak wiec zapraszanie do grona znajomych to jak zapraszanie do kina i jak zapraszanie np. do stolika w restauracji. Zawsze robił to mężczyzna.

Opublikowano W internecie | 3 komentarzy

Blog nadal nieczynny: wypoczynek przedłużony do 16 sierpnia

Opublikowano Uncategorized | 2 komentarzy